1 2 3 4

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Europa inwestująca w obszary wiejskie.

Współfinansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi 4 LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 w ramach działania 413 Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju.

Miejscowości

Wiadomości

Najwięcej pracy czekało na ratowników Bieszczadzkiego GOPR-u 10 listopada, dzień przed Świętem Niepodległości. Na samym początku zorganizowano wyprawę poszukiwawczą czterech osób, które zabłądziły w okolicy Kińczyka Bukowskiego. Zaginieni zostali szczęśliwie odnalezieni.

Z kolei górskie wycieczki dla niektórych zakończyły się bolesnym urazem kończyny. Z Połoniny Wetlińskiej goprowcy przetransportowali mężczyznę z urazem kolana, zaś na Tarnicy pomogli kobiecie z urazem stawu skokowego.

A.T.

GOPR

Gniazdo Tarnicy 2-001

Ostatni tydzień okazał się raczej spokojny dla GOPR-u. Ratowników wzywano trzy razy na pomoc.

Dolina Kalniczki 3-001 thumb medium499 331

Po raz pierwszy 1 listopada, kiedy to o godzinie 21.00 goprowcy ze stacji ratunkowej w Cisnej otrzymali zgłoszenie o zaginięciu uczestnika kursu nauki poruszania się w terenie górzystym za pomocą mapy i kompasu koło miejscowości Smerek. O 21.30 ratownicy dotarli do punktu, gdzie miał dotrzeć 25-letni mężczyzna. Po przeprowadzeniu wywiadu z organizatorami kursu, o godzinie 21.50 odpalono race świetlne z punktu bazowego. O 22.00 zaginiony cały i zdrowy dotarł na miejsce dzięki dostrzeżeniu światła. W akcji brało udział 9 ratowników.

W dniu 2 listopada ratownicy z Centrali w Sanoku odebrali o godzinie 18.00 zgłoszenie od CPR Lesko. Pogotowie prosiło o pomoc w znalezieniu i przetransportowaniu myśliwego, który, przebywając na ambonie w lesie w pobliżu Olszanicy, postrzelił się w rękę. Goprowcy wyjechali z Sanoka o 18.10, zaś o 18.20 zostali odwołani przez CPR, gdyż do poszkodowanego wcześniej dotarł jego syn, który rannego przywiózł z lasu.

Ostatnie wezwanie miało miejsce 3 listopada i dotyczyło mężczyzny, który uległ wypadkowi w czasie wycinki drzewa w miejscowości Bachórz. O pomoc prosiło Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Goprowcy wyruszyli z Sanoka parę minut po 11.00, zaś o 11.30 zostali odwołani przez LPR. Mężczyzna przygnieciony przez drzewo zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

A.T.

Bieszczadzkich ratowników GOPR-u poruszających się na quadach zaatakował rozjuszony niedźwiedź. Ratownikom nic się nie stało, jednak zwierzę w starciu z quadami zostało prawdopodobnie ranne, o czym świadczy krew pozostawiona na pojazdach. Do ataku doszło w czasie patrolowania przez goprowców wyznaczonego obszaru.

10014660 296324003894056 1197197714718151946 n

Poszukiwaniami rannego niedźwiedzia zajęli się leśnicy. Na terenie objętym poszukiwaniami ze względów bezpieczeństwa nie może przebywać nikt nieupoważniony.

1454880 296324013894055 1387819861826976037 n

10710524 296323990560724 3188012327828533949 n

10711067 296324000560723 7350154391906625509 n

Źródło: GOPR

Pomimo zakręconego weekendu w Bieszczadach, w tym tłumów na szlakach i drogach, na szczęście obeszło się bez poważniejszych akcji ratunkowych Bieszczadzkiego GOPR-u. Za to prawie 90% działalności goprowców w ostatnim tygodniu wiązało się właśnie z minionym słonecznym weekendem. Przede wszystkim były to drobne interwencje. Poza tym ratownicy pomogli mężczyźnie, który złamał nogę na Połoninie Caryńskiej i udzielili pomocy dwójce dzieci, które skręciły stawy skokowe.

 

A.T.

GOPR

Pol Carynska 1-001

W ostatnim tygodniu ratownicy Bieszczadzkiego Oddziału GOPR-u uczestniczyli w 6 akcjach i wyprawach.

Gniazdo Tarnicy i Halicza 3-001

W dniu 15 września otrzymali wezwanie do 25-letniej kobiety, która odniosła uraz stawu kolanowego na Wielkiej Rawce. Kontuzjowana zrezygnowała z karetki, odebrała ją rodzina.

Z kolei 17 września w Majdanie goprowcy udzielili pomocy mężczyźnie z krwotokiem nosa i ust. Poszkodowany został przetransportowany karetką do szpitala.

A.T.

źródło: GOPR

W czasie wakacji ratownicy Bieszczadzkiego Oddziału GOPR-u uczestniczyli w 39 wyprawach, 27 akcjach ratowniczych oraz w 13 interwencjach. Wśród poszkodowanych, którym pomocy udzielili goprowcy, było 4 obcokrajowców. Zanotowano dwa przypadki śmiertelne, z których jeden to rażony piorunem na Tarnicy mężczyzna, zaś drugi to udana próba samobójcza. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wzywano 12 razy.

Najczęściej przeprowadzane akcje, wyprawy i interwencje dotyczyły urazów kończyn, złamań i omdleń. Nagłych zachorowań naliczono 11 przypadków. Zdecydowanie mniej niż w latach wcześniejszych odbyło się akcji poszukiwawczych, co może się wiązać z coraz lepszym zaopatrzeniem turystów w dobry sprzęt nawigacyjny.

Większość akcji i wypraw miało miejsce na typowym terenie górskim. Nad bezpieczeństwem turystów czuwało około 200 ratowników. Liczba godzin przeznaczona na akcje, wyprawy i interwencje łącznie wyniosła 805 godzin.

A.T.

GOPR

Pol. Wetlinska 4-001

Artykuły

Atrakcje w Dorzeczu Wisłoka

Ciekawe miejsca w Dorzeczu Wisłoka

Cerkwie, koscioły i cmentarze w Dorzeczu Wisłoka

Szlaki turystyczne w Dorzeczu Wisłoka

Szlaki rowerowe w Dorzeczu Wisłoka

Zabytki w Dorzeczu Wisłoka

Fauna w Dorzeczu Wisłoka

Flora w Dorzeczu Wisłoka

Filmy VIDEO HD

 

Kontakt

Beskidzki Portal Turystyczny wdorzeczuwisloka.pl Redaktor Naczelny Maciej Dufrat 502 920 384
 Potrzebujesz reklamy? ZADZWOŃ502 920 384